« Powrót do portalu Jelonka.comCzytaj także:Walbrzyszek.comŚwidniczka.com
rykowisko Jelonka.com
Niedziela, 24 czerwca 2018.Imieniny: Jana, DanutyNiezalogowany   Zaloguj | Rejestracja | Dodaj artykuł

Mieszane JOW–y – bzdura

Autor: gochaha
Wtorek, 9 lutego 2016, 10:10
Jednomandatowe okręgi wyborcze w ordynacji tzw. mieszanej nie spełniają swojej podstawowej roli, jaką jest odpartyjnienie sceny politycznej.
Zadaniem ordynacji JOW jest odebranie partiom "przewodniej roli" zagwarantowanej im przez kodeks wyborczy, odebranie władzy szefom partii i oddanie jej w ręce przedstawicieli społeczności lokalnych. Kiedy Polacy zrozumieją, że obecna ordynacja odbiera im bierne prawo wyborcze, a z czynnego czyni kabaret?

Wariant mieszany nie odbiera partiom władzy. Jego zadaniem jest jedynie posłużenie się określeniem JOW dla zdyskredytowania go i nadania pozorów wolności wyboru. Podobnie jak same wybory pozorują demokrację.

I na zachowaniu tego status quo zależy partiom. Z lewa, z prawa i ze środka. Wszystkim.

Uwaga

Strona rykowisko.jelonka.com zawiera artykuły umieszczone przez czytelników.
Redakcja portalu Jelonka.com nie odpowiada za treści tworzone przez autorów na rykowisko.jelonka.com

Komentarze

~bzdety | 9 lutego 2016, 11:25klient.box3.pl (176.*.233.140)
biorąc pod uwagę, że system prawa w Polsce określa partie polityczne jako organizacje stworzone do pretendowania do władzy, postulat, aby system polityczny istniał bez partii politycznych to bzdura.
~tennormalny | 9 lutego 2016, 12:20*.slubice.vectranet.pl (95.*.182.204)
Bzdurą jest w ogóle demokracja, bo 90% ludzi nie interesuje się ani polityką, ani gospodarką, więc jak mogą nad tym głosować? Wystarczy obiecać im 500zł, zabrać po cichu 700, bo nie ma innej możliwości, a baranki zadowolone. Jeżeli ma być dobrze, to tylko wtedy, gdy rządzić będą ci, którzy się na tym znają, a nie ci, którzy najwięcej obiecają lub najładniej wyglądają i przemawiają w TV, a to w demokracji jest niemożliwe.
~Politycznie zainfekowany | 9 lutego 2016, 13:53ablu125.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.*.214.125)
Za wyjątkiem niektórych związków wyznaniowych blisko 90% Polaków interesuje się polityką i gospodarką. Przeciętnemu Kowalskiemu nie jest obojętne co fundują ludziom ugrupowania zarówno sprawujące władzę lub wobec tej władzy opozycyjne. Ogromna ilość obywateli nie ujawnia swoich politycznych poglądów i przekonań, dla uniknięcia konfliktów w miejscu zamieszkania i pracy. Dzięki temu okrutnie skłócony naród jeszcze funkcjonuje, unikąjac wojny domowej.
~tennormalny | 9 lutego 2016, 16:04*.slubice.vectranet.pl (95.*.182.204)
Przez interesowanie się polityką i gospodarką mam na myśli jakąś wiedzę na te tematy. Oczywiście, że ci, którzy idą na wybory, są tym zainteresowani, co nie zmienia faktu, że nic o tym nie wiedzą, skoro dają się nabrać na jakieś 500zł lub teatrzyki KODu, czy też pompowanie reżimowych kandydatów w TV. Chyba nie posądzasz babci spędzającej pół życia w kościele, że jest świadoma, jakie konsekwencje niosą ze sobą te wszystkie obietnice wyborcze? To samo tyczy się tych 90%, o których napisałem.
~Politycznie zainfekowany | 9 lutego 2016, 20:51ablu125.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.*.214.125)
Wiedza o polityce i gospodarce jest odrębnym pojęciem i wcale nie musi być tożsama z zainteresowaniami społecznymi. Co wcale nie oznacza, że w niektórych przypadkach bywa odwrotnie. Wiedza o gospodarce i polityce może /ale nie musi/ budzić zainteresowanie społeczne zarówno polityką jak i gospodarką. A tak na marginesie: polityka i gospodarka to nierozerwalny duet w przestrzeni publicznej. Jedno bez drugiego nie istnieje!
~zxzxzx | 9 lutego 2016, 21:56*.jeleniagora.vectranet.pl (109.*.118.56)
Demokracja nie ma sensu. W demokracji głos dwóch Żydów znaczy więcej niż jednego Polaka. Dwóch żuli może przegłosować jednego profesora.
~Dariusz Mostrąg | 10 lutego 2016, 11:30178-*-220-212.adsl.inetia.pl (178.*.220.212)
Czy ktoś z Was potrafi wskazać rząd w Polsce, który kiedykolwiek rządził dobrze? Ostatnio zadaję to pytanie na prawo i lewo. W każdej warstwie społecznej. Również w środowisku akademickim. Dotychczas nie znalazł się nikt, kto potrafiłby wskazać jakikolwiek okres dobrych rządów w Polsce. I nie będzie dobrze tak długo, póki nie zrezygnujemy z demokracji pośredniej i - wzorem Szwajcarii - nie zaczniemy decydować w każdej sprawie w drodze referendum. To jedyna droga do likwidacji korupcji i oszukiwania wyborców przez rządzących na każdym poziomie. Od gminy po sejm.
gochaha | 10 lutego 2016, 13:41
Nie bez partii, tylko bez "przewodniej roli" partii. W PRL była zapisana w konstytucji, a obecnie w kodeksie wyborczym. Referendum unieważnia sama konstytucja. Prawo ustanawia się dla obywateli. Złe prawo trzeba zmienić. A na marginesie: czy partyjniaków do władzy predestynuje wybitne wykształcenie lub mądrość? Absolutnie nie. Wyłącznie akces do partii i pokora wobec szefa
~lewosławny | 10 lutego 2016, 16:50ip-5-*-236-148.multi.internet.cyfrowypolsat.pl (5.*.236.148)
Dariuszu,,,w Szwajcarii kościół watykański nic nie ma do powiedzenia u nas bardzo dużo a zwłaszcza lizusy klerykalne bo bez poparcia ambony nieudacznicy zostali by na marginesie .

Dodaj komentarz

Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane. Regulamin forum czytaj tu.

Witamy na Rykowisku

Teraz wszyscy mogą dodawać artykuły na Rykowisku. Wystarczy mieć konto na portalu Jelonka.com.

Jak przygotować artykuł do publikacji.

KONKURS!

Pisz artykuły na Rykowisko i wygrywaj!
Do wygrania 200 złotych co miesiąc!
Regulamin konkursu.
© 2002-2018 Jelonka jest znakiem należącym do Highlander's Group. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONERegulamin | Napisz do nas | Redakcja