Piątek, 2 grudnia
Imieniny: Piotra, Pauliny
Czytających: 7988
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Artykuł Czytelnika: Pomagamy i chronimy? O policji w Polsce słów kilka

Autor: RobertObaz
Wtorek, 10 sierpnia 2021, 12:23
Celem wszelkich wprowadzanych zmian w szeregach policji, dla każdego rządu, było poprawienie jej skuteczności tak by podejmowane działania oraz umiejętności poszczególnych policjantów odpowiadały potrzebom pełnienia służby, niejednokrotnie w bardzo trudnych i niebezpiecznych warunkach. Wszyscy rozumieją czym jest zaufanie społeczne i jakie reperkusje dla każdej grupy zawodowej ma wskaźnik zaufania społecznego. Nie inaczej jest w przypadku służb mundurowych, w tym przede wszystkim policji.

Nie ma roku, w którym nie odnotowuje się śmierci policjanta na służbie lub odniesionego uszczerbku na zdrowiu w czasie jej trwania. Ta ciężka i odpowiedzialna praca niesie ze sobą cały wachlarz zagrożeń. Codziennie, dla każdego z nas, swoje życie i zdrowie ryzykuje ponad 100 tys. funkcjonariuszy. Swoją służbę pełnią z odpowiedzialnością i oddaniem. Jednak kiedy mówimy o jakości służby i bezpieczeństwie obywateli należy napisać o problemach, które w ostatnim czasie zaczynają dominować w przekazie medialnym.

Jeszcze kilka lat temu, naukowcy zajmujący się służbami mundurowymi podstawowe informacje na temat zaufania i przestępczości otrzymywali z jawnych raportów tak zwanego „Badania opinii społecznej na temat poczucia bezpieczeństwa Polaków oraz oceny pracy Policji". Ostatnie dostępne dane wskazywały zaufanie społeczne na poziomie 74% - ostatnie bowiem od 2016 roku raport ten jest niejawny gdyż nie stanowi informacji publicznej. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę badania sondażowe pozostałych pracowni np. IBRIS dla Interii - zaufanie społeczne do policji wśród respondentów spadło o ok. 20 punktów proc. względem badania tej samej pracowni jeszcze z 2017r. i wynosi 44,1%.

Oczywiście możemy przyjąć, że spadek zaufania do policji nie wpływa na walkę z przestępczością, bo przecież liczba przestępstw w Polsce spada. Warto więc zauważyć, że pojęcie ciemnej liczby przestępstw uczy nas, że około 30% pokrzywdzonych nie zgłasza przestępstw na policję. Jak mówił w jednym z wywiadów prof. Brunon Hołyst na taki obrót spraw wpływa kilka czynników: „ludzie nie chcą mieć nic wspólnego z policją, nie wierzą w skuteczność ścigania, często pokrzywdzeni są w jakimś stopniu współwinni tego, co się wydarzyło, mają czasem zbyt dużą odległość do komisariatu policji i jeszcze parę innych powodów.” Warto zdać sobie sprawę, że zmniejszenie się liczby deklarujących zaufanie nie jest dobrą informacją dla nikogo. Ani dla policji ani też dla obywateli.
Od protestów kobiet na ulicach polskich miast aż po ostatnie wydarzenia z Lubina wszyscy widzimy, że z naszymi służbami mundurowymi dzieje się coś złego. Są tacy, którzy mówią wprost, że Policja 2.0, którą chcieliśmy zbudować zamienia się na naszych oczach w Milicję 2.0 ze wszystkimi naleciałościami poprzedniego systemu. Co więc wpływa na taki obrót spraw? Co najmniej kilka czynników, z którymi obecna władza nie chce się zmierzyć w sposób właściwy i adekwatny do problemu.

Do dzisiaj nie wprowadzono testów psychologicznych pod konkretne stanowiska służbowe. Nadal kandydatów do policji obowiązują jedynie testy ogólnopolicyjne. Trudno dzisiaj o ekspertów z zakresu bezpieczeństwa, którzy nie potrafiliby określić, że zupełnie inne kryteria musi spełniać policjant służby kryminalnej, a inne policjant służby prewencji. Trzeba zadbać także o ich jakość i prowadzenie jasnych i przejrzystych procedur. Nigdy nie tolerowano przymykania oczu w zakresie testów psychologicznych i nigdy nie powinniśmy doprowadzić do sytuacji, w której potrzeba uzupełnienia wakatów w policji do tego doprowadzi.
Drugim problemem jest szkolenie. Nie sposób nie wiedzieć, że w policji służą osoby po różnych szkołach i kierunkach studiów. Wszyscy jednak potrzebują odpowiedniej wiedzy i umiejętności jej zastosowania. Zarówno prawnik czy absolwent AWF potrzebują obok wiedzy specjalistycznej także zajęć z etyki, praw człowieka czy roli policjanta w społeczeństwie. W ciągu 142 dni szkolenia ( obecnie trwa jedynie 71 ze względu na stan epidemiczny) na te zagadnienia według dostępnych informacji przeznacza się zaledwie 10 godzin. Czy to może wyjaśniać chociażby część problemów, z którymi się spotykamy i które w tak dużym stopniu oburzają nasze społeczeństwo?

Jeśli po 6 miesiącach służbę rozpoczynają policjanci, którzy mogą mieć braki merytoryczne to skutkować będzie to wydarzeniami takimi jak choćby w czasie Strajku Kobiet, wcześniej jak w przypadku Igora Stachowiaka, szarpaniną kobiety w Głogowie czy ostatnia śmierć 34 letniego mężczyzny w Lubinie.

Czas najwyższy zająć się reformą jakości szkolenia policji na wielu jej płaszczyznach oddziaływania. Należy zająć się także na poważnie rozliczaniem efektów pracy policji a nie utrzymywaniem przez lata na piedestale statystyki jako tej, która pokazuje faktyczną skuteczność tej formacji.

Oczywiście problemów jest znacznie więcej, ale jeśli nowe hasło policji „Pomagamy i chronimy” ma być odzwierciedleniem służby policjanta to jestem przekonany, że czas poważnych działań w tym zakresie już nadszedł.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group