Artykuł Czytelnika: Rowerem po Górach Kaczawskich

Ten film zatytułowałem: „Piękne Góry Kaczawskie nad Jelenią Górą”. Tytuł mówi sam za siebie. Góry te leżą o rzut kamieniem od naszego miasta. Przecież tak znane nam wszystkim „Szybowisko”, do którego piechotą z Zabobrza idziemy pół godziny, znajduje się w Grzbiecie Małym Gór Kaczawskich. Grzbiet jest widoczny z każdego okna jeleniogórskiego osiedla. Bliskość gór otwiera nam – jeleniogórzanom nieograniczone możliwości uprawiania turystyki rowerowej. Wystarczy wyjść z bloku, dosiąść swojego ulubionego rumaka i… już jesteśmy w pięknym lesie. Jedziemy przez cudnej urody doliny i wąwozy głębokie… I te przestrzenie.
Muszę to Wam pokazać, bo przypuszczam, że możecie nie wiedzieć jeszcze o tej bajecznej „Krainie Wygasłych Wulkanów”. Od wielu lat staram się przełamać mit panujący w Jeleniej, że najlepsza jazda rowerem może odbyć się tylko w Górach Izerskich czy Karkonoszach. I dlatego właśnie tworzę te krótkie reportaże. W tym odcinku pokazuję przepiękną widokowo trasę wzdłuż Grzbietu Południowego i Północnego Gór Kaczawskich. Podczas pokonywania (nieraz trzeba zejść z roweru – tak stromo) ponad 40 kilometrowej pętli zdołałem zobaczyć niezwykłe krajobrazy, których nie ujrzymy z Kotliny Jeleniogórskiej. Trzeba po prostu wjechać w góry, wspiąć się na wysoko położone drogi. Wymaga to sporego wysiłku.
Wbrew pozorom w tych niskich, lekko pogardzanych przez niektórych Kaczawach, różnice wzniesień potrafią zaskoczyć najwybredniejszego bikera.
Teraz uwaga! Jestem fotografem i rowerzystą. Dlatego może za dużo się tu „kręci” wokół dwóch kółek. Cóż nam szkodzi jednak… Popatrzmy dzisiaj na urokliwe góry leżące na północ od Jeleniej Góry. Tych z Was, którzy chcą więcej dowiedzieć się o tym ciekawym terenie górskim, odsyłam do wspaniałej książeczki – „Góry i Pogórze Kaczawskie ? Europejskie Dziedzictwo Przyrodnicze”, praca zbiorowa – wydana niedawno przez Wydawnictwo Klubu Przyrodników.
Trasa, którą tu pokazuję wiedzie z Zabobrza przez Szybowisko, Czernicę, Dolinę Chrośnickiego Potoku, Rząśnik, Okole i przełęcz Widok. W całości polecałbym ją raczej zaawansowanym rowerzystom. Ale przecież można do tych atrakcji, które pokazuję, dotrzeć na skróty albo piechotą. Zapraszam do czytania mapy i odwiedzania Gór Kaczawskich.