« Powrót do portalu Jelonka.comCzytaj także:Walbrzyszek.comŚwidniczka.com
rykowisko Jelonka.com
Sobota, 8 sierpnia 2020.Imieniny: Cypriana, Dominika, EmilianaNiezalogowany   Zaloguj | Rejestracja | Dodaj artykuł

Ścieżką kolejowo–pieszo–rowerową z Jeleniej Góry do Karpacza i Kowar

Autor: adee
Piątek, 24 kwietnia 2020, 14:01
Optymizmem napawają zapowiedzi Urzędu Marszałkowskiego dotyczące przejęcia linii kolejowej do Karpacza i Kowar. Stworzy to szansę na remont, a właściwie odbudowę tego niewykorzystywanego od prawie 20 lat szlaku. Jednak czy odbudowa szlaku kolejowego rzeczywiście pozwoli na jego pełne wykorzystanie. Będzie to szlak lokalny po którym w ciągu doby przejedzie może kilka składów,które w głównej mierze będą wiozły przysłowiowe "powietrze". To realny scenariusz, choć może wcale tak nie być. Wobec tych obaw może warto rozważyć wykorzystanie tego szlaku nie tylko jako linii kolejowej, ale uzupełnić go o pasy drogi rowerowej i chodnik dla pieszych? Pomysł szalony, niewykonalny i niebezpieczny? Nie do końca...
Każdy kto mieszka w Jeleniej Górze, Kowarach czy Karpaczu wie, że ze stolicy Karkonoszy do dwóch największych miast powiatu jeleniogórskiego (nie licząc Szklarskiej Poręby) można dotrzeć samochodem lub autobusem drogami publicznymi. Jeśli chcielibyśmy urządzić sobie wycieczkę do Kowar lub Karpacza wybierając jako środek lokomocji - rower, to sprawa byłaby bardziej skomplikowana. Zmuszeni bylibyśmy skorzystać z ruchliwych (zwłaszcza w sezonie) dróg publicznych, co by nie wpłynęł na komfort podróżowania. Pewnym mankamentem naszego przecież turystycznego regionu jest to, że przez ostatnie 30 lat nie udało się stworzyć bezpiecznego systemu dróg rowerowych, łączących przynajmniej większe miejscowości w Kotlinie Jeleniogórskiej. Znalazłoby się wiele osób, które zamiast samochodu wybrałyby rower. Karpacz to największy w tej części polski kurort i wskazane byłoby, aby połączyć go wygodną drogą rowerową z Jelenią Górą.

Nie chcę tu jednak narzekać, bo zdaję sobie sprawę, że budowa systemu dróg rowerowych jest bardzo trudnym i kosztownym zadaniem, wymagającym wielu uzgodnień z nie zawsze przychylnie nastawionymi do pomysłu instytucjami, wyrażenia zgód przez właścicieli nieruchomości, itp.

Pomysł, którym chciałbym podzielić się z czytelnikami Jelonki pozwoliłby na lepsze i bardziej efektywne wykorzystanie szlaku kolejowego z Jeleniej Góry do Karpacza i Kowar, choć mam świadomość, że to o czym napiszę może być kontrowersyjne i spotkać się z krytyką (oby konstruktywną i merytoryczną).

Urząd Marszałkowski zrealizuje inwestycję w taki sposób, aby mogły tędy poruszać się mniejsze składy: szynobusy lub wagony motorowe. Z całą pewnością ruch na tej trasie nie będzie zbyt intensywny i w ciągu doby będzie tu kursowało kilka par pociągów, a ich prędkość dopuszczalna nie przekroczy zapewne 50-60 km/h.

Gdyby rozszerzyć tę inwestycję (w sposób w jaki graficznie przedstawiłem na dołączonej do artykułu planszy) o budowę pasów drogi rowerowej i chodnika w obrębie torowiska, to z pewnością zwiększyłoby to koszt inwestycji (poszerzenie nasypów, budowa zatok postojowych dla pieszych i rowerzystów, systemu sygnalizacji informującej o zbliżaniu się pociągu). Można byłoby to zrobić w naprawdę bezpieczny sposób: odpowiednie zatoki postojowe dla rowerzystów co kilkaset metrów - pozwalające zatrzymać się rowerzystom w momencie przejazdu pociągu, odpowiednie sygnalizatory świetlne informujące o zbliżaniu się pociągu, wprowadzenie zakazu poruszania się po torowisku dla nieletnich, lub tylko pod opieką dorosłych czy wreszcie stworzenie aplikacji na smartfona informującej o nadjeżdżającym składzie (w dobie systemu GPS to nic skomplikowanego - informację o lokalizacji rowerzystów i pieszych na szlaku posiadałby również maszynista).

Korzyści z budowy takiego nietypowego szlaku byłoby więcej: to świetna forma promocji regionu (ustawienie tablic informacyjnych zawierających opis okolicznych atrakcji) dostępna dla każdego turysty niezależnie od wieku i posiadanej kondycji. Wiadomo, że szlaki kolejowe wytycza się w taki sposób, aby minimalizować odległości między dwoma punktami i żeby w miarę możliwości były między nimi jak najmniejsze różnice wysokości. Realizacja tej inwestycji miałaby zapewne i tę ogromną zaletę, że w całości realizowana byłaby w obrębie działek ewidencyjnych, przejętych przez Marszałka Województwa.

Pytanie - jak bardzo realna jest realizacja takiego przedsięwzięcia? To bardzo złożona sprawa, ponieważ w Polsce nie ma nawet odpowiednich przepisów, które określałyby warunki techniczne budowy takich szlaków. W większych miastach, gdzie dobrze rozwinięty jest transport szynowy (tramwaje), po torowiskach poruszają się samochody i rowerzyści i da się to wszystko pogodzić.

Uważam, że niezależnie od pomysłu, który starałem się Państwu przybliżyć, już sama chęć odbudowy linii kolejowej do Karpacza i Kowar jest krokiem w dobrą stronę.

Uwaga

Strona rykowisko.jelonka.com zawiera artykuły umieszczone przez czytelników.
Redakcja portalu Jelonka.com nie odpowiada za treści tworzone przez autorów na rykowisko.jelonka.com

Komentarze

~Ścieżki zamiast torów? | 24 kwietnia, 14:2737.*.16.185.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl (37.*.16.185)
Czy to zapowiedź, że trzeba się pożegnać z koleją? Wywołanie dyskusji w czasie kryzysu, gdzie na nic nie ma pieniędzy, a co dopiero na połączenie ruchu kolejowego z rowerowym jest jasne - wracamy do pomysłu ścieżek rowerowych na torowiskach. Chyba że rowery będą podróżować wagonami...
~args | 24 kwietnia, 14:47dynamic-78-*-28-206.ssp.dialog.net.pl (78.*.28.206)
o ile dobrze zrozumiałam, to autorowi wcale nie chodziło o likwidację linii, tylko o możliwość połączenia funkcji kolejowej z pieszo-rowerową. Może teraz faktycznie nie czas rozmawiać o takich sprawach, ale z drugiej strony pandemia kiedyś się skończy, a świat musi iść do przodu
~z innejbajki | 24 kwietnia, 17:06185-*-168-253.ip.infoo.net (185.*.168.253)
Tytuł niezbyt udany - sugeruje powrót do dyskusji, które mamy już za sobą !!! Przywrócenie kolei do Karpacza, Kowar i innych miejscowości pod Karkonoszami (bliżej lub dalej) jest sprawą oczywistą w kwestii - czy warto !!! Nie będę przytaczać argumentów zwykłych czytelników, czy uczestników licznych ankiet organizowanych w przeszłości przez poważne podmioty, czy w końcu słów marszałka Dolnego Śląska pana Cezarego Przybylskiego ilekroć treścią jego wypowiedzi jest powrót kolei do Karpacza/Kowar itd (ostatnio było ich dużo). Najważniejsze jest, że powstało już sporo oficjalnych "papierów" zarówno po stronie Urzędu Marszałkowskiego jak i po stronie PKP PLK, które funkcjonują i według których następują kolejne kroki obu stron we wprowadzaniu w życie powrotu pociągów na te linie. Joanna Czajka
~eko | 24 kwietnia, 17:13user-5-*-254-25.play-internet.pl (5.*.254.25)
Do "ciemnego luda" od Jacka Kurskiego 2019 - zapalenie płuc zmarło 12.600 osób. Gruźlica 530. Kiła 80. HiV 120 . Grypa 140 .Nie licząc pomniejszych "s...zek" . Obudź się "ciemny ludzie" i wyjmij rękę z nocnika !!!
Zdzich | 24 kwietnia, 17:19
Ale skąd autor tego projektu założył że będzie to 50-60Km/h? To nie trasa przez Jakuszyce,tutaj można a nawet trzeba myśleć o prędkościach 80-100km/h. Moim zdaniem jeśli kolej ma służyć Kotlinie Jeleniogórskiej to nie może być to spacerowa trasa turystyczna tylko coś na zasadzie np PKM w Trójmieście a to wyklucza rozwiązanie proponowane przez autora.Ale brawo dla ciekawego pomysłu połączenia dwóch systemów.Być może coś takiego by się bardziej sprawdziło od Kowar do Kamiennej Góry chociaż słabym punktem mógłby być długi tunel.Do tego należy jeszcze uwzględnić koszt utrzymania takiego systemu informacji o zbliżającym się pociągu.
~69 | 24 kwietnia, 19:05bvl68.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.*.209.68)
Jestem stanowczo za. Po tym jak jakiś mądry policzy i stwierdzi nieopłacalność utrzymania komunikacji kolejowej na tej trasie to pozostanie fajna ścieżka rowerowa. Będzie drożej ale ostatecznie grosz publiczny nie zostanie zmarnotrawiony. Bo komunikacja kolejowa na tej trasie na siebie nie zarobi.
~Obywatel JG | 25 kwietnia, 9:59dynamic-78-*-4-220.ssp.dialog.net.pl (78.*.4.220)
Jeżeli do Karpacza i Kowar będzie po 10 par pociągów (jest to minimum) to na odcinku Mysłakowice - Jelenia w ciągu doby przejedzie 40 razy pociąg co przy ruchu od 5 do 23 daje pociąg średnio co 25 minut czyli w szczycie pewnie co 10-15 i to przy minimalnym wykorzystaniu. Pomysł jest świetny ponieważ dzięki czemuś takiemu jeszcze więcej ludzi będzie miało dostęp do kolei ale nie może być żadnego ruchu pieszo rowerowego po torowisku tylko obok oddzielony barierkami tam gdzie będzie chodnik przylegał do torów.
~lutek | 25 kwietnia, 12:32159-*-115-93.adsl.inetia.pl (159.*.115.93)
Jestem za poprowadzeniem trasy rowerowej równolegle do linii, ale na pewno nie po torowisku. Koszty infrastruktury związanej z bezpieczeństwem przekroczą koszt remontu samej linii. Barierki oddzielające od drogi rowerowej to też nie to. Wyobrażacie sobie koszt budowy 22km barierek? Trzeba by było poprowadzić szlak rowerowy w odległości około 1,5-2m od skrajni torów, oddzielony pasem trawy i jakąś różnicą poziomów. Wówczas barierki będą zbędne. Tylko czy jest miejsce na poszerzanie całego korytarza o dodatkowy pas z drogą dla rowerów? Obawiam się, że nie. Już przy remoncie Łomnickiej nie udało się wybudować drogi rowerowej normalnie i bezpiecznie wzdłuż linii kolejowej. Wybudowano potworek w postaci chodnika dla rowerów. Niestety, ale nie ma miejsca na ten pomysł. Domostwa są za blisko.
~Pi | 25 kwietnia, 13:03aaji208.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.*.242.208)
Może u Niemców czy Czechów takie połączenie by się sprawdziło. U nas trup by się ścielił gęsto. U nas ciągle ktoś wjeżdża na zamknięty przejazd kolejowy nie zwracając uwagi na nadjeżdżający pociąg.
~rs | 25 kwietnia, 13:08dynamic-78-*-28-206.ssp.dialog.net.pl (78.*.28.206)
a tu coś co wprowadzono w Warszawie, a w Szwajcarii działa od wielu lat. https://www.prawodrogowe.pl/informacje/news-tygodnia/rowerzysci-wjechali-na-tory-tramwajowe
~ble...ble... | 26 kwietnia, 11:57asc86.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.*.214.86)
Ale science fiction. Nie wiesz AJ, czybku o czym piszesz.
~sergiuszjg | 1 maja, 10:08asl124.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.*.223.124)
Autobusy i busy do Karpacza i Kowar jeżdżą prawie puste i to jeżdżą dość często. Kto więc pojedzie pociągami? W Karpaczu tory kończą się na samym dole więc i tak trzeba się potem przesiadać do autobusu który jedzie z Jeleniej Góry. Proponuję zrobić szeroką ścieżkę rowerową po której będą mogły jeździć także auta z wagonikami na kołach z oponami takie jak jeżdżą po Karpaczu. Kto nie chce pedałować a skorzystać z atrakcji i np pojechać takimi wagonikami z Karpacza do Jeleniej Góry nawet do samego rynku ten pojedzie np z dziećmi które nie mają siły tak daleko pedałować. Zrezygnować z szyn i wprowadzić pojazdy na oponach jadące 30 km na godzinę jako atrakcja dla regionu.
~do kowar | 28 maja, 1:07user-5-*-250-92.play-internet.pl (5.*.250.92)
Co za niuk pisał ten artykuł? chyba koleś, który nigdy roweru nie widział, albo na nim nie jeździł. Oczywiście, że z JG do Kowar można dostać się szlakiem rowerowym, wgl nie jadąc po drodze dla aut. Wyjazd z JG na Sudeckiej - masz drogę rowerową po lewej stronie, która biegnie aż do Łomnicy. Później jedziesz szlakiem rowerowym przez las pięknym szutrem do Bukowca i od Bukowca do Kowar znowu masz asfalt.Każdy rowerzysta zna tę trasę.
~Nie z tej bajki | 12 czerwca, 19:57ip-5-*-237-180.multi.internet.cyfrowypolsat.pl (5.*.237.180)
To chyba jakiś żart. Jak władze wyobrażają sobie jadącą kolej, a obok rowery i ruch pieszy? Przecież to niebezpieczne, nawet, jeśli kolej będzie miała kilka kursów dziennie.
~#### | 23 czerwca, 9:29user-5-*-249-83.play-internet.pl (5.*.249.83)
Tym co są z uruchomieniem kolei do Karpacza oraz dodania do tego drogi rowerowej oraz chodnika proponuje rozejrzeć się po trasie prędkość 50-60 albo jeszcze lepiej 80-100 pod oknami domów wybudowanych ostatnio choćby na osiedlu Łomnickim a ścieżki rowerowe i chodniki raz po prawej i raz po lewej albo po drodze dojazdowej do tych domów pomysł godny tych co nie mają pojęcia o czym mówią trzeba dodać przy każdym skupisku domów punkt pierwszej pomocy.A tak na poważnie to tylko ścieżka rowerowa miała by rację bytu,po co komu puste pociagi na które trzeba bedzie dopłacac co roku

Dodaj komentarz

Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane. Regulamin forum czytaj tu.

Witamy na Rykowisku

Teraz wszyscy mogą dodawać artykuły na Rykowisku. Wystarczy mieć konto na portalu Jelonka.com.

Jak przygotować artykuł do publikacji.

KONKURS!

Pisz artykuły na Rykowisko i wygrywaj!
Do wygrania 200 złotych co miesiąc!
Regulamin konkursu.
© 2002-2020 Jelonka jest znakiem należącym do Highlander's Group. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONERegulamin | Napisz do nas | Redakcja