Piątek, 2 grudnia
Imieniny: Piotra, Pauliny
Czytających: 7981
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Artykuł Czytelnika: Tusk wrócił i co dalej?

Autor: RobertObaz
Wtorek, 6 lipca 2021, 11:21
Ostatni weekend był niezwykle gorący dla wszystkich, którzy śledzą wydarzenia polityczne w naszym kraju. Powrót Donalda Tuska i Konwencja Prawa i Sprawiedliwości pokazują duopol na scenie politycznej, w którym Polska trwa co najmniej od kilku lat. Sytuacji nie poprawia też zapowiedź powrotu do wojny z PiS, którą chyba już wszyscy jesteśmy zmęczeni.

Pokonanie PiS jest koniecznością jednak nie stanie się to samoczynnie tylko dlatego, że były lider PO chwycił stery partii, którą powołał do życia. Bez programu i zrozumienia potrzeb społecznych, którymi żyją Polki i Polacy nie da się wygrać wyborów. Toczenie wojen bez zaproponowania alternatywy jest skazane na porażkę. Jeśli kolejne lata upłyną nam na oglądaniu potyczek politycznych, to Donaldowi Tuskowi można wróżyć koniec niczym bokserowi, który wchodzi na ring o jeden raz za dużo. Jednym słowem zdefiniowanie wrogów to jak na dzisiaj stanowczo za mało.

Smuci także chłodne potraktowanie Rafała Trzaskowskiego przez partyjną starszyznę. Można wręcz powiedzieć, że byłemu kandydatowi na prezydenta pokazano jego miejsce w szeregu: „dostosuj się lub odejdź” wydają się mówić zwolennicy Budki i Schetyny. Nic dziwnego, że prezydent Warszawy tak się śpieszył do samochodu kiedy dziennikarze pytali go o powrót dawnego mentora.

W tle tych wydarzeń PiS robi swoje. Jarosław Kaczyński dokładnie wie do czego zmierza i konsoliduje swoje szeregi – robi to skutecznie na przekór wszystkim przeciwnościom. Trudno zliczyć ile razy PiS miał już stracić władzę. Jak na razie Kaczyński utrzymuje w ryzach swoją organizację, choć trzeba przyznać – to już nie jest komfort rządów, który pamiętamy z poprzedniej kadencji Sejmu.

Lekcja, która wypływa z ostatniego weekendu jest taka, że nie wystarczy toczyć wojen i rozpalać do czerwoności kolejnych obszarów walki politycznej. Platforma Obywatelska, jak i pozostałe partie opozycyjne, musi w końcu wyjść z ofertą do wyborców, którzy nie stanowią jej twardego elektoratu. Trzeba poszerzyć pole walki nie krytykanctwem, ale wskazywaniem tego, co można było zrobić lepiej i stworzeniem alternatywy, która stanowić będzie dla PiS realną a nie wyimaginowaną konkurencję.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (25)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group