« Powrót do portalu Jelonka.comCzytaj także:Walbrzyszek.comŚwidniczka.com
rykowisko Jelonka.com
Środa, 25 maja 2022.Imieniny: Grzegorza, Leona, Magdaleny, UrbanaNiezalogowany   Zaloguj | Rejestracja | Dodaj artykuł

Skazani na getto

Czwartek, 21 kwietnia 2022, 15:03
W okresie od 1 stycznia 2018 roku do dnia 30 czerwca 2021 roku, w Jeleniej Górze, na ulicy Wyczółkowskiego, w budynkach: nr 59 zarejestrowanych zostało 59 interwencji, nr 61 zarejestrowanych zostało 472 interwencje, nr 63 zarejestrowanych zostało 426 interwencji,
Były to interwencje publiczne, domowe, przestępstwa, wykroczenia oraz inne kategorie zdarzeń. 957 interwencji i to tylko w tych trzech budynkach, bez uwzględnienia wpływu mieszkańców tych budynków socjalnych na interwencje w ich otoczeniu czy w okolicznych budynkach.

Średnio co 36h miała miejsce jedna interwencja w budynkach socjalnych nr 59, 61 oraz 63 położonych przy ulicy Wyczółkowskiego.
W pobliżu mamy gęstą zabudowę wielo- oraz jednorodzinną, mamy szkołę podstawową oraz przedszkole. Lokatorzy tychże budynków licznie okupują, częstokroć w stanie odurzenia alkoholem czy też innymi używkami, okoliczne murki, klatki schodowe czy też skwerki. Zaczepiają przechodniów niezależnie od wieku, zarówno starsze osoby jak też dzieci.

Właściciele sąsiadujących budynków odgrodzili się jak tylko mogli licznymi i wysokimi płotami od ww. budynków socjalnych. Awantury, podpalenia, bijatyki i kradzieże, jak widać po statystykach są tutaj codziennością, a wiele z nich nie jest nawet zgłaszanych Policji czy innym służbom.

Zielona i spokojna niegdyś część Jeleniej Góry stała się zakładnikiem złej polityki socjalnej władz miasta. W wielu polskich miastach odchodzi się od tworzenia tzw. gett socjalnych na rzecz asymilacji mieszkańców lokali socjalnych z otoczeniem, w którym przyszło im mieszkać. W Jeleniej Górze najwyraźniej zapomniano, iż w budynkach socjalnych przy ulicy Wyczółkowskiego mieszka wielu ludzi, którzy znaleźli się w tam na skutek podjęcia jednej czy kilku nietrafionych życiowych decyzji, ca może na skutek chorób jak też innych zdarzeń losowych i nie są uzależnieni od używek, nie są również osobami agresywnymi czy też parającymi się np. kradzieżami.
Ludzie Ci, często schorowani, wymagający pomocy, muszą na co dzień obcować z patologią, zastraszaniem oraz fatalnymi warunkami bytowymi urągającymi ludzkiej godności. Wychodzą z tych budynków często tylko w porach kiedy terroryzująca współlokatorów grupa śpi zamroczona używkami lub jest na gościnnych występach.

Również mieszkańcy okolicznych budynków nie mają lekkiego życia, bowiem nigdy nie wiadomo, kiedy dojdzie do podpalenia, kradzieży czy też zastraszenia np. dzieci. A dzieci strach jest wypuścić na własne nawet ogrodzone podwórze, strach jest również pozostawić po chmurką samochód czy rower.

Na szczęście od kilku lat odbywa się w Polsce zmiana sposobu myślenia samorządów wielu obszarach, również w zakresie polityki socjalnej np. wobec osób w kryzysie bezdomności. Przytoczę tylko kilka wypowiedzi specjalistów i pozostawię je bez komentarza.
„Jeszcze do niedawna najczęściej prowadzoną przez samorządy polityką było stawianie budynków z mieszkaniami socjalnymi na uboczu, z dala od zwykłych mieszkańców. Jednym z bardziej ekstremalnych przypadków są trzy bloki w Warszawie na Pradze-Południe (okolice Olszynki Grochowskiej), które od nazwy ulicy przyjęło się nazywać osiedlem Dudziarska. – Nie wiem,
jak w latach 90. powstał pomysł, by je zbudować. To miało być osiedle, które służy resocjalizacji, wśród osób z problemami mieli mieszkać także policjanci. Ale powstało osiedle o złej sławie i policjanci szybko się stamtąd wyprowadzili – opowiada Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Dziś w Warszawie nikt już złudzeń nie ma. Od ponad półtora roku na Dudziarską miasto stołeczne – właściciel nieruchomości – nie wprowadza lokatorów. W ciągu kilkunastu miesięcy bloki powinny być zupełnie puste. – To rozwiązanie zupełnie się nie sprawdziło. Z jednej strony izolowanie od społeczeństwa, z drugiej zbijanie w większe grupy tzw. marginesu tylko pogłębia problemy,
jakie ci ludzie mają – stwierdza Olszewski.

Władze Jeleniej Góry milczą nawet w sytuacji, kiedy w tych budynkach dochodzi do tragedii. Czy musi dojść do czegoś naprawdę fatalnego w skutkach, aby ktoś raczył się pochylić nad zmianą polityki socjalnej w Jeleniej Górze? Czy miliony złotych wydawane na remonty tych budynków nie należą się również innym mieszkańcom miasta? A może zaoszczędzone środki należałoby przeznaczyć
na pozyskanie kolejnych lokali socjalnych?

| Getta nie mają sensu. Dużo lepszym rozwiązaniem jest umieszczanie ludzi sprawiających problemy na zwykłych osiedlach. Wiele miast ma w blokach po jednym lub dwa lokale socjalne – opowiada dr Małgorzata Ołdak z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego. - Takie działanie, tzw. rozpraszanie, pozwala na wchłonięcie „marginesu” przez społeczność. Badania społeczne pokazują jasno – to getto, warunki, w jakich ludzie żyją, mają kolosalny wpływ na tworzącą się patologię. Trudno uwierzyć w to, że jedni od urodzenia chcą skończyć studia i założyć funkcjonującą rodzinę, a inni myślą tylko o tym, co wypić i jak ukraść. Wszyscy czerpiemy wzorce z życia wokół nas.”

| Spychanie do gett nie działa. To pokazują doświadczenia wcześniejszych rewitalizacji. Zamykanie ludzi w trudnych środowiskach i odgradzanie ich w enklawach biedy nie prowadzi do niczego dobrego, tylko do pogłębienia patologii – potwierdza Przywojska, która brała udział przy wielu projektach rewitalizacyjnych. Wniosek jest prosty: odbudowa architektury i infrastruktury nie wystarczy. Trzeba także zadbać o ludzi.

Cytowane wypowiedzi pochodzą z
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/928562,polskie-getta-osiedla-dla-trudnych-rodzin-na-obrzezach-miast.html

Uwaga

Strona rykowisko.jelonka.com zawiera artykuły umieszczone przez czytelników.
Redakcja portalu Jelonka.com nie odpowiada za treści tworzone przez autorów na rykowisko.jelonka.com

Komentarze

~Dentysta | 21 kwietnia, 17:10
No cóż. Mógł autor felietonu, bo ciężko to inaczej nazwać, pomyśleć wcześniej w jakiej okolicy kupuje pół poniemieckiej willi.. a teraz przeszkadza. Dziwne że widok na piękny kościoł nie przeszkadza.
~Do dentysta | 21 kwietnia, 17:39
Jak przeniosą budynki socjalne na Czarne to czyja to będzie wina? Mieszkańców osiedla czy miasta, które przeniosło tam te budynki?
~Knysza | 21 kwietnia, 18:16
Dlatego należałoby wszelkie mieszkania socjalne sprzedać na wolnym rynku! Niech nawet te nieroby maja prawo pierwokupu!!!! Już niech lecą do banku po kredycik, może znajda jakaś prace żeby to spłacać!!! Nie można nic nikomu za darmo dawać!!! Normalny człowiek albo płaci za wynajem albo jest skredytowany na 30 lat! A tu proszę patologie czyli najwierniejszy elektorat Próżniaka ma się dobrze. Palić pić kraść i awanturować się ;)
~K | 21 kwietnia, 21:20
Mieszać patologie z normalnymi ludźmi ? Bardzo dobry pomysł-niech autor artykułu pomieszka z takimi ludźmi. Mieszkam we wspólnocie 10 rodzin, jedno mieszkanie zajmuje alkoholik. Cała klatka obszczana, w domu pół metra śmieci, leży i śpi na klatce a dzieci wracające ze szkoły przeskakują przez niego, pali i przewraca się z papierosem po śmieciach, stanowi zagrożenie. I co przez 20 lat nie zresocjalizował, się tylko demoralizuje dzieci. Przyjeżdża Policja i nawet mu mandatu nie da, dając przykład dzieciom i ludziom, ze można robić demolki i za to nie ma kary. Popieram getta. Ci ludzie sami wybrali taką drogę i nikt ich nie zawróci z wybranego kierunku. A ktoś jak chce się wyrwać patologii to zrobi to za wszelką cenę. Ale on sam musi chcieć. Natomiast osoby z chorowanie nie powinny mieszkać
~8* | 22 kwietnia, 8:20
Getta mają sens. Musimy separować socjalną hołotę kaczyńskiego. ***** ***
~wtf? | 22 kwietnia, 11:11
Fakt,fajną dzielnicę zamienili w patusiarnie.Dobrze że to daleko od Zabobrza
~Dzielnica ;D | 22 kwietnia, 12:15
mieszkam w pobliżu przeszło 35 lat i nie zauważyłem żeby ludzie tu nie czuli się bezpiecznie...nikt nikogo nie zaczepia!, nikt na nikogo nie napada!, przeważnie wszyscy tutaj znają się nawzajem! ..zupełnie inaczej niż na zabobrzu na którym faktycznie strach wyjść po zmroku żeby nie dostać w łeb od nieznajomego
~Polak | 22 kwietnia, 14:53
Nie mają jak ich wyrzucić i zrobić miejsce dla Ukraińców , koniec wirusa ogłosi bo będą mogli robić eksmisje i będą miejsca dla obcych
~Do 12:15 | 22 kwietnia, 17:00
Pajac jak ty to i w środku lasu w łeb dostanie.Na Zabobrzu to ty łajzo nie byłeś od 1990,dlatego tak bredzisz.
~Putin | 23 kwietnia, 8:53
Śiemieszy mnie ten leszczyk.Juz nie wie czego się chwytać.
~STACH | 23 kwietnia, 15:47
A jak ja sobie przypominam to kiedyś w dwóch z tych budynków był akademik Akademii Ekonomicznej. Może kiedyś nie trzeba było likwidować akademików i wyremontowane zamieniać na slamsy dla patologii która jak nie nigdy nic nie miała tak i niczego nie potrafi uszanować. Widziałem to w Monachium. Wprowadzono t.zw. Minchen Model. Inwestor może uzyskać chyba nawet darmowy teren czy z jakimiś dużymi ulgami od miasta pod warunkiem że że 1/3 mieszkań będzie dla socjalu, 1/3 w ramach modelu (dla tych których nie stać na nabycie mieszkania na wolnym rynku a nie kwalifikują się na socjal- czynsz jest regulowany w porozumieniu inwestor, najemca , miasto), 1/3 mieszkań wolny rynek. Muszę przyznać że nie bardzo to się sprawdza (socjal) ale to temat na dłuższą dyskusję .
~Zszokowana | 23 kwietnia, 19:20
Do dentysta. Fakt"bo ciężko to inaczej nazwać"reszta bez komentarza 🤔

Dodaj komentarz

Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane. Regulamin forum czytaj tu.

Witamy na Rykowisku

Teraz wszyscy mogą dodawać artykuły na Rykowisku. Wystarczy mieć konto na portalu Jelonka.com.

Jak przygotować artykuł do publikacji.
© 2002-2022 Jelonka jest znakiem należącym do Highlander's Group. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONERegulamin | Napisz do nas | Redakcja