« Powrót do portalu Jelonka.comCzytaj także:Walbrzyszek.comŚwidniczka.com
rykowisko Jelonka.com
Czwartek, 22 października 2020.Imieniny: Korduli, Filipa, Halki, SalomeiNiezalogowany   Zaloguj | Rejestracja | Dodaj artykuł

[Książkowisko][2] "Tyrania skruchy", P. Bruckner

Autor: Aligator
Sobota, 18 lipca 2020, 21:17
"Tyrania skruchy" to błyskotliwy esej napisany w 2006r. przez jednego z najbardziej znanych i znakomitych francuskich intelektualistów.
Książka nosi podtytuł "Rozważania na temat samobiczowania Zachodu" i tego właśnie dotyczy. We wspaniałym literacko stylu (to również zasługa tłumacza Andrzeja Szeptyckiego) autor podaje multum przykładów na swoją zasadniczą tezę: Zachód, jak żadna inna cywilizacja, popada w pewnego rodzaju kompleks niższości z powodu swych win. Nieustannie chce rozdrapywać rany, przepraszać za zbrodnie, za kolonializm, za ludobójstwo, za rasizm, za antysemityzm, za wieki prześladowań i dominacji. Podważa przy tym własną pozycję, niszczy dumę z osiągnięć. Rola wiecznego winowajcy i sprawcy, jaką sobie narzucił, wikła Europę w wiele sprzeczności (np. stosunek do Izraela, a rzekoma chęć zwalczania antysemityzmu) i konfliktów w ramach cywilizacji zachodniej (np. konflikt kontynentalnej Europy ze Stanami Zjednoczonymi). Europa i USA zapominają także, że oprócz zbrodni zdołały jednak zbudować wspaniałą cywilizację, która przyniosła światu rozwój, dobrobyt, a wielu ludziom wolność, z kolei inne cywilizacje, np. islamska, nie pozostają bez winy, gdyż także posługiwały się przemocą dokonując podbojów (np. w Hiszpanii).

Ciekawe jest spojrzenie autora na jego własny kraj - Francję. Opisuje przykład francuskich czarnoskórych raperów, którzy śpiewają wulgarne teksty na temat państwa, w którym żyją, mimo że to właśnie francuska klasa średnia zarabia pieniądze na zasiłki, z których często są utrzymywane ich rodziny i to Francja uczyniła z nich obywateli, przynajmniej formalnie pełnoprawnych. Korespondującym przykładem są też tutaj Afroamerykanie - Bruckner opowiada historię, gdy pewna grupa amerykańskich Murzynów udała się do Afryki, by szukać swych korzeni i autochtoni uznali ich za "białych", nie rozumiejąc, jak ktoś może w ogóle chcieć wrócić do Afryki.

W książce znajdziemy także wiele arcyciekawych fragmentów, w których autor niejako przewiduje (takie możemy odnieść wrażenie) wydarzenia, które mają miejsce dzisiaj, 14 lat od jej napisania, np. ruch Black Lives Matter z jego barbarzyńskim obalaniem pomników i pisaniem historii na nowo. Sam sposób, w jaki prowadzona jest "narracja" rasizmu na Zachodzie, staje się przedmiotem krytyki Brucknera. Dla niego poprawność polityczna, która stale dąży do uwypuklenia, podkreślenia różnic rasowych, wraz z nieustannym, tytułowym samobiczowaniem się białych, staje się niejako wtórnym rasizmem i zamyka drogę do osiągnięcia pewnej ponadrasowej wspólnoty opartej na czysto ludzkich uczuciach solidarności, empatii i obywatelskiej identyfikacji. Podglebie dla nienawiści na tle rasowym jest przez to stale podtrzymywane. Podtrzymywana jest także supremacja białych, gdyż to oni otaczają swych czarnoskórych współobywateli "opieką" i "ochroną", co w dalszym ciągu czyni z nich tylko przedmiotem ideologii i praktyki politycznej białych, a w żadnym razie pełnoprawnym partnerem czy rywalem na wspólnych, równych zasadach.

Wtedy, w 2006r. wydawało się jeszcze, że to w Europie te problemy są bardziej nasilone, dlatego większość podejmowanych przez autora wątków dotyczy Europy. Stany Zjednoczone wydaje się bardziej chwalić jako to państwo, które jeszcze się tej ideologii "samobiczowania" całkiem nie poddało, co widać np. poprzez politykę względem Bliskiego Wschodu. Sądzę, że dzisiaj musiałby nieco zrewidować swoje poglądy i kto wie, może doszedłby do wniosku, że Stany Zjednoczone pod tym względem się "europeizują".

Tak czy inaczej, należy podkreślić, że Pascal Bruckner jest pisarzem i intelektualistą bardzo krytycznym wobec dominującej we Francji lewicy, nie tylko w odniesieniu do narzuconej przez nią agendy poprawności politycznej dotyczącej kwestii rasizmu i roli Zachodu w świecie, ale także konsekwencji rewolucji obyczajowej 1968r. Na podstawie jednej z jego książek Roman Polański zrealizował film "Gorzkie gody", który doskonale to ukazuje. Nie znaczy to jednak, że można go usytuować po stronie prawicy, raczej prezentuje oryginalną perspektywę, w której broni pierwotnych ideałów laickiej republiki francuskiej.

W następnym odcinku opowiem o książce "Energia dla klimatu".

Uwaga

Strona rykowisko.jelonka.com zawiera artykuły umieszczone przez czytelników.
Redakcja portalu Jelonka.com nie odpowiada za treści tworzone przez autorów na rykowisko.jelonka.com

Komentarze

~pff | 24 lipca, 8:4637.*.29.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl (37.*.29.20)
Zachwycasz się monsieur Pascalem B.- piewcą Oświecenia ubolewającym nad Zachodem zapominającym o o osiągnieciach tamtego okresu, a wczesniej piałeś nad wypocinami doktora Zybertowicza deprecjonującego osiągnięcia epoki. Bądź konsekwentny .
Aligator | 24 lipca, 16:30
Po pierwsze, to Pan niech będzie konsekwentny w swojej interpretacji tego, co pisze P. Bruckner, bo najpierw pisze Pan, że jest on "piewcą" Oświecenia, by następnie oskarżyć go o to, że "zapomina o osiągnięciach tamtego okresu". Po drugie, P. Bruckner krytykując to, co się dzieje na Zachodzie niekoniecznie wywodzi źródła tych zjawisk z Oświecenia, tak więc nijak się to ma do krytyki Oświecenia dokonywanej przez Zybertowicza (zresztą ona też nie polega na deprecjonowaniu osiągnięć, tylko wykazywaniu negatywnych skutków). Po trzecie, czytanie i recenzowanie książek nie musi być konsekwentne. Będę polecał książki różnych autorów, którzy nie zawsze się ze sobą zgadzają.
~pff | 25 lipca, 0:43185-*-168-187.ip.infoo.net (185.*.168.187)
To Bruckner oskarżył Zachód, ze zapomina o osiągnieciach Oświecenia, czytamy.ze zrozumieniem i doceniamy interpunkcję, ktora ma ogromne znaczenie. Gdybym chciał oskarżać Brucknera, użyłbym przecinka przed "zapominającym". Ech erudyci z kruchty...Bruckner pewnie po nocach nie śpi przeżywając opinie o mało co profesora Zybertowicza ;)
~xyz | 25 lipca, 8:41public-gprs247364.centertel.pl (31.*.113.133)
Szkoda czasu na pff-a. On ocenia wszystko ideologicznie. Jeżeli nie jesteś wściekłym lewicowcem, to twoje prace są " wypocinami" " doktora". Nawet nie doktora habilitowanego. Ale, jak już jesteś , po "przemianie", jak np. doktor Migalski, któremu kilkukrotnie " uwalano" habilitację i dopiero po zmianie przez niego frontu, ta sama praca błyskawicznie nabrała " wybitnych walorów naukowych " to pewnie jest OK''. To są zwyczajne lewackie zaczepki, bo uprzejmie zakładam, że nie brak umiejętności czytania ze zrozumieniem.
~pff | 25 lipca, 13:38188.*.39.205.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl (188.*.39.205)
Powtórzę aligatorze, bo cenzura.Niczego nie zarzucilem Brucknerowi, to on zarzucił Zachodowi, że zapomina o osiągnięciach Oświecenia i o tym pisałem. Czytamy ze zrozumieniem i pamiętamy o tym, jak istotna jest interpunkcja. Gdybym użył przecinka w części zdania o zapominającym Zachodzie, sens zdania bylby inny. Ale czego ja oczekuję od miłośnika o mało co profesora Zybertowicza:) Tak samo uważnie przedzierałeś się zapewne przez Brucknera.
~xyz | 25 lipca, 15:51public-gprs241970.centertel.pl (31.*.92.115)
pff - " Panie profesorze Melasa" ( bo przecież nie Miodek ), może zamiast pouczania o interpunkcji i zmuszania wszystkich do dociekani, czy przecinka nie ma z przyczyn nieuctwa, czy technicznych,może trzeba było słówko " zapominającym " ująć właśnie w cudzysłów lub poprzedzić przecinkiem i słówkiem " rzekomo "? No tak , ale " poeci '' lubią, jak nikt nie wie o co poecie chodzi " i musi się domyślać. Spróbuj jeszcze " polonisto przeczytać " ciurkiem to długaśne zdanie. Łatwo ? A dlaczego nie rozdzielić go znakami interpunkcyjnymi, żeby było łatwiej i zgrabniej? Może chociaż przecinek po / ... / Oświecenia? Przedzieraj się przez uroki języka polskiego, powodzenia.
Aligator | 26 lipca, 0:41
Szanowny Panie "pff", ma Pan rację, źle zrozumiałem napisane przez Pana zdanie. Za pomyłkę przepraszam, natomiast wynikła ona z tego, iż nie przyszło mi do głowy, że można zinterpretować książkę "Tyrania skruchy" jako obronę Oświecenia czy też jako krytykę Zachodu porzucającego oświeceniowe ideały. Wydaje mi się, że jeśli taką opinię prezentuje Bruckner, to raczej nie w tej książce, chyba że wskaże mi Pan odpowiednie fragmenty, bo może faktycznie czytałem mniej uważnie niż Pan. Nadal jednak podtrzymuję tezę, że recenzowanie książek to dość swobodna działalność twórcza, która nie musi podlegać postulowanym przez Pana rygorom konsekwencji.
~pff | 26 lipca, 8:43klient.box3.pl (185.*.140.72)
Fakt aligatorze. Akurat "Tyrania skruchy" nie jest obroną Oświecenia, miałem na myśli inne publikacje Brucknera. Kazdy ma prawo do swobodnej oceny-rowniez zgoda. Obraźliwego i przyciężkawego męczenia bryły xyz nie komentuję.
~xyz | 27 lipca, 7:27public-gprs250358.centertel.pl (31.*.125.55)
pff , nie wiedziałem, że jesteś bryła, wiedziałem, iż interpunkcja ciebie męczy, podobnie jak jasne i precyzyjne pisanie. Rzeczywiście głupio potrafisz komentować, nieobraźliwie nie. " Czytamy ze zrozumieniem i pamiętamy ... ".
~xyz | 27 lipca, 7:39public-gprs250358.centertel.pl (31.*.125.55)
pff, gdybyś bryło , nie zrozumiał o co mi chodzi z jasnym i precyzyjnym wyrażaniem myśli, to przeczytaj ze zrozumieniem swój wpis :" Fakt aligatorze. Akurat "Tyrania skruchy" nie jest obroną Oświecenia, miałem na myśli inne publikacje Brucknera."Poeto", mamy się domyślać , co chciałeś ...

Dodaj komentarz

Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane. Regulamin forum czytaj tu.

Witamy na Rykowisku

Teraz wszyscy mogą dodawać artykuły na Rykowisku. Wystarczy mieć konto na portalu Jelonka.com.

Jak przygotować artykuł do publikacji.

KONKURS!

Pisz artykuły na Rykowisko i wygrywaj!
Do wygrania 200 złotych co miesiąc!
Regulamin konkursu.
© 2002-2020 Jelonka jest znakiem należącym do Highlander's Group. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONERegulamin | Napisz do nas | Redakcja